Naszyjnik powstał do kompletu z bransoletką, którą tutaj pokazywałam. Nadal bardzo lubię to połączenie kolorystyczne, a razem jako komplet prezentują się przepięknie :)
26 maj 2016
15 maj 2016
Hot Pot - co to za technika?
Bynajmniej nie jest to technika gotowania ;)
W kwietniu byłam na kolejnych warsztatach gdzie uczyłam się nowej techniki tzw. fusingu w Hot Pot, gdzie przy pomocy mikrofalówki oraz specjalnych, zamykanych pojemników możemy robić szklaną biżuterię w domu jaka nam się podoba. Nie potrzebujemy do tego specjalistycznego pieca do wypalania. Ogranicza nas tylko wielkość tzw. hot pot'a a dokładniej jego powierzchnia robocza, która ma 7,7 lub 11cm u polskiego dystrybutora. Malutka, ale do zabawy ze szkłem wystarczająca.
Hot Pot to urządzenie zbudowane z dwóch części: podkładki oraz pokrywy z malutką dziurką na samym środku. Rozgrzewa do czerwoności szkło fusingowe aż nie chce się w to wierzyć, że to wszystko w zwykłej mikrofali. Oczywiście najlepiej by taka mikrofala była przeznaczona już tylko do fusingu.
Warsztaty trwały 3 godziny. Najpierw uczyłyśmy się ciąć szkło (ja sobie przypominałam bo już kiedyś robiłam witraż). Słuchałyśmy o rodzajach szkła do fusingu, ułożyłyśmy po trzy kompozycje do wypalenia. Po jednej dla wszystkich udało się wypalić a resztę zabrała instruktorka, która miała wypalić je u siebie. Ja jeszcze swojej pozostałej dwójeczki wisiorów nie miałam okazji odebrać.
25 kwi 2016
13 kwi 2016
Papier czerpany - Handmade paper
Do "działu" nowych technik, które w ostatnim czasie poznałam mogę dołączyć własnoręczne robienie ozdobnego papieru czerpanego. Zapisałam się na dwugodzinne warsztaty, na których wysłuchaliśmy podstawowych informacji o papierze do czerpania, z czym można go łączyć, czym barwić, jaki papier będzie najlepszy do wykorzystania tak by włókna się ze sobą połączyły i arkusz nie rozpadł się po wysuszeniu.
Fajna zabawa. Oczywiście najdłużej czas mija przy przygotowaniu pulpy a potem to już można szaleć ;) Myślałam, że zrobienie pulpy papierowej to jakaś istna sztuka ale okazuje się, że nie. Na pewno potrzebujemy dużo miejsca do pracy, dużych kuwet/pojemników, w których zanurzamy ramki, ręczników, ramek z firanką w odpowiednim kształcie, zmywaczków materiałowych oraz barwników tudzież innych elementów-kwiatów, które chcielibyśmy dodać do naszego papieru.
Pierwszy arkusz zabarwiony kurkumą z dodatkiem bławatka.
2 kwi 2016
Ceramiczne zabawy - Ceramic fun
Dziś na blogu technika, której jeszcze nigdy u mnie nie było. Zapisałam się na warsztaty ceramiczne w Sztukarni. Z gliną miałam już doczynienia na studiach na zajęciach z rzeźby ale w zupełnie inny sposób, z inna gliną, która była wielokrotnie używana i trzymana w wielkiej wannie ;)
Byłam już na trzech zajęciach, powstało czy też w trakcie tworzenia jest kilka rzeczy: dwie miseczki, kubek, koty wycięte z foremek (zdjęć nie mam) oraz listki też wycięte z foremek. Podoba mi się zabawa z ceramiką. Jedynie nie lubię uczucia wyschniętych dłoni po skończonej pracy ale kremy do rąk dają radę ;)
malutka miseczka lepiona z kuleczek w gipsowej formie
25 mar 2016
Rysunki sprzed lat cz.2 - Drawings years ago part 2
Kolejna część rysunków, które powstały podczas studiów. Pierwszy przedstawia moją mamę, która śpi. Pamiętam, że powstał bardzo szybko, byłam wtedy "rozrysowana" i czułam natchnienie ;) Wielkość papieru to A3.
Wisi u mnie w pokoju.
20 mar 2016
Wieńce świąteczne - Easter wreaths
Zbliżają się kolejne święta więc powstały i tym razem wiosenne wieńce. Tym razem jeszcze większa praca zbiorowa, jedna koleżanka plotła rureczki a druga ze mną wianki i powstało ich aż dziewięć (dwóm nie zrobiłam zdjęć). Wszystkie wykonałyśmy na kiermasz przedświąteczny a kasa z nich uzbierana na pomoc dla pani w walce z okropna chorobą. Stoisk było bardzo dużo a na nich przeróżne, na prawdę własnoręczne piękne drobiazgi.
Moim głównym zadaniem było ozdobienie wieńcy.
13 mar 2016
Rysunki sprzed lat - Drawings years ago
Czuję ostatnio potrzebę rysowania/malowania. Na biżuterię nie mam ochoty, weny czy też takiego pomysłu, który by mnie satysfakcjonował. Dziś przejrzałam sobie zdjęcia prac, które rysowałam podczas studiów.
Zdjęć mam niewiele ale w teczkach (bodajże 5ciu) jest mnóstwo.
Zdjęć mam niewiele ale w teczkach (bodajże 5ciu) jest mnóstwo.
Dziś pokazuję trzy rysowane węglem oraz suchymi pastelami. Jeden jest inspirowany malarstwem Tamary Łempickiej, pewnie zgadniecie który ;) Niestety został on na uczelni bo tak chciał tego profesor, szkoda.
6 mar 2016
Naszyjnik ze skórek nr 3 - Leather necklace no 3
Skórkowy naszyjnik po raz trzeci. Kawałki skórki naturalniej w niesamowitych kolorach i
fakturach, które dostałam od koleżanki, która robi bransoletki. Tym razem trzy kawałki skórki połączyłam z dużymi koralikami Toho w złotym kolorze.
Powędrował do koleżanki w prezencie urodzinowym :)
29 lut 2016
Naszyjnik ze skórek nr 2- Leather necklace no 2
Skórkowy naszyjnik po raz drugi. Kawałki skórki naturalniej w niesamowitych kolorach i
fakturach, które dostałam od koleżanki, która robi bransoletki.
Bardzo lubię czarno-biały motyw zebry i kolor turkusowy, razem jeszcze fajniej wyglądają ;)
2 lut 2016
Bransoletka ze skórek - Leather bracelet
Dzisiaj coś malutkiego i niezwykle szybkiego - bransoletka ze skórkowych paseczków.
Paski są "odpadami" prawdziwej skóry, tak pięknymi, że szkoda było je wyrzuca.
31 sty 2016
Naszyjnik z szydełkowymi kwiatami 2 - Nacklace with crotched flowers no2
Drugi naszyjnik z szydełkowymi kwiatkami, tym razem koralowymi. Przez linke jubilerska przewlokłam jeszcze różnego kształtu koraliki, zapinany na karabińczyk.
23 sty 2016
Naszyjnik z szydełkowymi kwiatami - Necklace with crochet flowers
Kolejne z prac, które powstały w nowym roku to naszyjniki z szydełkowymi kwiatkami. Dziś pokaże pierwszy jaki powstał.
Kwiaty zrobiłam już bardzo dawno temu, na pewno mają dwa lata ;) Czekały w szczelnie zapakowanym woreczku aż przyjdzie do mnie natchnienie i będę wiedziała co chcę z nich zrobić.
Mam wielką potrzebę kończenia/zaczynania projektów, które już dawno temu zaczęłam czy też wymyśliłam by zrobić. Denerwuje mnie to "opóźnienie" więc czas to nadrobić ;)
Kwiaty przewlokłam przez linkę jubilerską, zapinane na proste zapięcie karabińczykowe.
4 sty 2016
Naszyjnik - Simple necklace
Pierwszy wpis w nowym roku :)
Prościutki naszyjnik, który chodził za mną by go zrobić już bardzo, bardzo długo. Kawałki skórki naturalniej w niesamowitych kolorach i fakturach, które dostałam od koleżanki, która robi piękne bransoletki.
Taki w sam raz na nadchodzący karnawał :)
poniżej więcej zdjęć
Subskrybuj:
Posty (Atom)












