15 maj 2016

Hot Pot - co to za technika?

Bynajmniej nie jest to technika gotowania ;)
W kwietniu byłam na kolejnych warsztatach gdzie uczyłam się nowej techniki tzw. fusingu w Hot Pot, gdzie przy pomocy mikrofalówki oraz specjalnych, zamykanych pojemników możemy robić szklaną biżuterię w domu jaka nam się podoba. Nie potrzebujemy do tego specjalistycznego pieca do wypalania. Ogranicza nas tylko wielkość tzw. hot pot'a a dokładniej jego powierzchnia robocza, która ma 7,7 lub 11cm u polskiego dystrybutora. Malutka, ale do zabawy ze szkłem wystarczająca. 
Hot Pot to urządzenie zbudowane z dwóch części: podkładki oraz pokrywy z malutką dziurką na samym środku. Rozgrzewa do czerwoności szkło fusingowe aż nie chce się w to wierzyć, że to wszystko w zwykłej mikrofali. Oczywiście najlepiej by taka mikrofala była przeznaczona już tylko do fusingu.


 Warsztaty trwały 3 godziny. Najpierw uczyłyśmy się ciąć szkło (ja sobie przypominałam bo już kiedyś robiłam witraż). Słuchałyśmy o rodzajach szkła do fusingu, ułożyłyśmy po trzy kompozycje do wypalenia. Po jednej dla wszystkich udało się wypalić a resztę zabrała instruktorka, która miała wypalić je u siebie. Ja jeszcze swojej pozostałej dwójeczki wisiorów nie miałam okazji odebrać. 





Pierwsza powstała broszka. Okazuje się, że szkło potrafi także zmieniać kolor w trakcie wypalania i szkło "podkładowe" z żółto-pomarańczowego zrobiło się neonowo pomarańczowe ;)
 




 A tu pozostałe dwie kompozycje, które czekają na odbiór.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz