15 paź 2013

Krosno do koralików - Bead loom



Trochę inna robótka typu "handmade" ;) a mianowicie jak tytuł wskazuje, krosno do tkania koralikami domowej roboty. Zaintrygowała mnie ta technika więc na próbkę, kupiłam sobie małe metalowe krosno w sklepie internetowym, a ponieważ chciałabym zająć się tą techniką z moimi dziewczynkami w pracy z zajęć "Rękodzieła" poprosiłam przyjaciela o pomoc w wykonaniu większej ilości tego narzędzia (bo tak to bym musiała wydać ze 300zl składkowych i już na koraliki by nam nie starczyło).
A że także lubię takie techniczne robotki to pomagałam przy jego wykonywaniu :) Jest wykonane z klepki dębowej więc jest bardzo mocne, trwałe no i dość ciężkie (upadło mi raz na stopę ;/) Chciałam spróbować pracy na wyrzynarce ale jak na pierwsze próby to dąb nie jest odpowiedni. Szerokość robotki, którą mogę na niej maksymalnie zrobić to 8cm. Pozostało mi je pomalować/ozdobić i przede wszystkim wypróbować :)
W planach jest realizacja jeszcze 8miu krosen, ale nie tylko drewnianych :P

13 komentarzy:

  1. widziałam już przeróżne krosna domowej roboty (jedno zajmowało nawet ponad pół stołu :D ), Twoje wygląda bardzo ładnie i profesjonalnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ten kolega to bym nie miała okazji jego zrobić, dzięki :) A robiłaś kiedyś coś na takim krośnie?

      Usuń
  2. Fiu fiu, wygląda niezwykle profesjonalnie! Mam nadzieję, że powstanie na nim wiele pięknych prac!
    Dziękuję za Twój komentarz, opisałaś bardzo fajne pomysły :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję!! :D
      A z pomysłów może coś "zmajstrujesz"? :)

      Pozdrawiam wieczornie,
      Ivi

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :D ...przekażę tez pochwały dla kolegi

      Usuń
  4. dziękuję za udział w mojej zabawie:) fajne krosienko ja miałam także krosno ale do tkania gobelinów czyli większe i inaczej wyglądało.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym chciala miec okazje popracowac na takim tkackim do gobelinów, jak na razie pozostane przy tym :)
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czekamy zatem na pierwsze prace :) ja ciągle się zbieram do zaopatrzenia się w krosno ;)
    dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia!
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto :-) nawet takue mniejsze metalowe za ok. 30zl wystarczy do bawienia sie :-)
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Wow.. Ale fajne. Ja co prawda jeszcze na krośnie nie próbowałam nic zrobić, ale może kiedyś... No i masz świetnego przyjaciela :)

    Ze swej strony mogę podpowiedzieć, że takie krosno jest fajne do wykorzystania przy robieniu makramy.

    OdpowiedzUsuń
  8. oo, to mnie zainteresowalas ta makrama :-) widzialas takue prace robione na krośnue?
    ps. a przyjaciel niezastapiony :-)
    pozdrawiam sennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chodzi o to, że krosno może posłużyć jako sposób na poskromienie sznurków, na których wiążemy supełki podczas robienia różnych mniejszych form, takich jak bransoletki.

    W super prostej wersji mamy tylko jeden taki sznurek i możemy to zrobić przy pomocy deski z dwoma gwoździami (tak jak tu: http://www.youtube.com/watch?v=kLb3J_eHCPA ) Kiedy chcemy zrobić makramę wielorzędową potrzebujemy przytwierdzić więcej sznurków na raz i wtedy możemy użyć krosna :)

    OdpowiedzUsuń